Maastricht – holenderski Kraków

Słyszeliście o prawdopodobnie najstarszym holenderskim miasteczku –Maastricht?

Możecie kojarzyć je z podpisania bardzo znanego traktatu z 1993 tworzącego Unię Europejską. Maastricht jest miastem leżącym w pobliżu granic – Niemieckiej oraz Belgijskiej, nad rzeką Mozą. Charakteryzuje się zabytkową zabudową z licznymi fortyfikacjami, rynkiem zbudowanym w XVII wieku przez Pietera Posta, placykiem Onze-Lieve-Vrouwe Plein oraz Entre Deux – niedawno odnowionym centrum handlowym.

Maastricht jest siedzibą kilku uniwersytetów co nadaje miastu walorów studenckich. Spacerując po starym mieście w okolicy rynku można natrafić na dużą liczbę knajpek, barów oraz restauracji, w których młodzi ludzie chętnie spędzają czas. Tym samym w mieście organizowane są liczne wydarzenia oraz festiwale – do najbardziej znanych należy 3-dniowy festiwal organizowany na zakończenie karnawału z dużą ilością barwnych pochodów i przebranych ludzi.

Jednym z miejsc „must see” jest księgarnia Boekhandel Dominicanen znajdująca się w gotyckiej świątyni. Architektura tego miejsca zapiera dech w piersiach i jednocześnie budzi skojarzenia z biblioteką Hogwartu z Harrego Pottera.  Nawet dziennik brytyjski The Guardian docenił to miejsce nazywając je w 2008 najpiękniejszą księgarnią na świecie.

Miasteczko, jak większość innych holenderskich, obfituje w ilość rowerów. Większość mieszkańców porusza się po mieście właśnie za ich pomocą. Niezwykle przyjemna może okazać się przejażdżka wzdłuż rzeki Mozy zaczynając od centrum handlowego Mosae Forum w kierunku wzgórza Sint-Pietersberg.

Położeniem, zabudową oraz walorami studenckimi niezwykle przypomina Kraków. Jednakże, Maastricht jest miastem o mniejszej powierzchni, nieco spokojniejszym wraz z mniejszą liczbą turystów. Zdecydowanie polecane jest na weekendowy citybreak!