Najdziwniejsze fakty na temat Holandii.

Najdziwniejsze fakty na temat Holandii, czyli co znajdziesz w holenderskiej toalecie?

Każdy z nas ma swoje nawyki. Jedne są godne naśladowania a inne niekoniecznie. Niektóre z nich mogą nawet wydawać się innym nieco ekscentryczne. A teraz przenieśmy to ze skali mikro do makro i pomyślmy o tym przez pryzmat całego kraju. Każde państwo ma swoją indywidualną tożsamość. To, co Polakom wydaje się normalne w innym kraju może być uznane za niegrzeczne. A jak to jest w Holandii? Zebraliśmy dla Ciebie kilka najdziwniejszych zwyczajów Holendrów.

Z wizytą u znajomych

Być może sytuacja związana z Covid 19 nie sprzyja spotkaniom towarzyskim. Jednak mamy nadzieję, że już niedługo to się zmieni. W Holandii w gości nie należy przychodzić z pustymi rękami. Ciasto lub butelka wina dla gospodarzy są mile widziane, a wręcz konieczne. Gdy przychodzimy w gości, nie ściągamy butów. Ciekawostką niespotykaną w Polsce jest to, że życzenia urodzinowe składamy nie tylko solenizantowi, ale również jego najbliższej rodzinie. 

 

Według holenderskiego savoir-vivre nie wypada zjeść więcej niż jedno ciastko i wypić jedną kawę. Gospodarz rozdaje każdemu po smakołyku i od razu zamyka pudełko ze słodkościami. Nietaktem jest samodzielne nałożenie sobie następnego ciastka. Jeśli mamy ochotę na więcej, musimy poprosić o to gospodarza. Mam jednak dobrą wiadomość dla wszystkich łakomczuchów. Ten zwyczaj jest traktowany przez Holendrów dosyć luźno i nie wszyscy się do niego stosują. Jednak przy pierwszej wizycie w holenderskim domu warto mieć to na uwadze.

Może jeszcze słówko o słodyczach

Holenderskie słodycze są dużo słodsze niż te Polskie. Uwielbiają słodkości i spożywają duże ilości cukru. Jedna z największych na całym świecie. Innym ciekawym nawykiem żywieniowym Holendrów jest to, że do mięsa często dodawany jest mus jabłkowy. Ma to zastosowanie również w restauracji, gdy zamawiasz np. lasagne lub nuggetsy. 

 

Co znajdziesz w Holenderskiej toalecie?

Toalety w holenderskich domach są zazwyczaj umiejscowione osobno od łazienki. Bardzo często na ścianie znajdziesz kalendarz z zaznaczonymi datami urodzin i innymi ważnymi wydarzeniami. Jest klasyczny, papierowy kalendarz, często mocno zniszczony od częstego przeglądania.

Drugą osobliwą rzeczą jest to, że w holenderskich domach nie ma firanek. Przechodnie widzą wszystko, co dzieje się w salonie. Holendrzy nie wstydzą się tego, co robią w swoich domach. Nie mają silnej potrzeby utrzymania swojej prywatności w ryzach. W związku z tym salon jest częścią reprezentacyjną domu. Często jest on wysprzątany i utrzymamy schludnie na pokaz innym. 

 

Każdy kraj przez wiele lat ukształtował różne zachowania. Te wymienione powyżej to raczej ciekawostka niż coś godnego naśladowania. A czy Ty byłeś w Królestwie Niderlandów? Jeśli szukasz pracy w poza Polską, pomożemy Ci ją znaleźć. Wyślij do nas pytanie https://www.mcdo-it.pl/kontakt/  lub zadzwoń  +48 42 207 34 34